W tym miejscu były ważne ankiety które blogger nam skasował

czwartek, 11 maja 2017

Jak Ślęza doprowadziła do rozpadu Indoeuropejczyków na Słowian R1a i Celtów R1b





Haplogrupa R1b1 jest haplogrupą celtycką nie germańską, za protogermanów uważa się posiadaczy grup I1, I2b. Badania genetyczne wykazały iż nie było najścia na Europę ludu takiego, który można by nazwać Germanami.





Człowiek zdolność do abstrakcyjnego myślenia posiadł wiele dziesiątków tysięcy lat temu. Żeby jednak wykonywać pracochłonne ozdoby w trwałych materiałach, malunki, instrumenty muzyczne, itd trzeba mieć dużo czasu. Żeby zyskać czas trzeba dokonać ważnego odkrycia, zmiany technologicznej, albo organizacyjnej istotnej dla dotychczasowego sposobu życia, która po wdrożeniu czas ten zaoszczędzi. Np. trzeba zapewnić sobie i rodzinie (plemieniu) stałą dostępność pożywienia. Takie warunki zaistniały na ziemiach polskich(Śląsku) pod koniec ostatniego zlodowacenia. W okolicy Ślęzy istniało wąskie gardło wolnego od lodu stepu/tundry szerokie na kilkadziesiąt kilometrów. Tym wąskim gardłem dwa razy w roku (lęza) musiały przejść wędrujące w poszukiwaniu soczystej trawy stada wszystkich wielkich, europejskich roślinożerców: słoni(mamutów), koni, turów, reniferów(karibu), jeleni i towarzyszących ich wędrówce drapieżników: wilków, niedźwiedzi, ludzi... Żerujące na żyznych pastwiskach okołolodowcowych roślinożerne stada przetaczały się strumieniami ze wschodu na zachód i z powrotem każdego roku.  Ktoś kto by wdrapał się wtedy na szczyt Ślęzy miałby te wszystkie stada pod kontrolą. Mając widok takiego nieprzebranego bogactwa przed oczami można przeżyć szok. Wyobrażam sobie burzę w umysłach tych pierwszych obserwatorów, zapewne myśliwych/tropicieli przeszukujących okolicę w poszukiwaniu zwierzyny łownej. Myślę, że nie trudno przewidzieć jakim tokiem poszła ich wyobraźnia.
Uważam, że pomimo niemieckiej wielosetletniej, nad wyraz konsekwentnej i przemyślanej polityki niszczenia i zacierania materialnych śladów starożytności na Ślęzy i w jej okolicach, możemy jeszcze dziś odkopać wiele dowodów na obecność tych myśliwych i kultury ich następców - naszych przodków. Przykre, że ta ideologicznie i politycznie inspirowana dewastacja trwa do dziś...








środa, 10 maja 2017

Legalna pornografia dziecięca


Sezamie, Sezamie opowiada o siedmioletnim Alu, który odkrywa istnienie świata seksu dzięki komputerowi starszego brata. I zostaje przyłapany przez matkę, która zamiast skarcić wyjaśnia czym jest pornografia. Premiera książki planowana jest w sierpniu. Ilustruje ją córka Dahle.
Wśród 60 pozycji, które 54-letnia pisarka ma na koncie, wiele dotyczy spraw trudnych, jak kazirodztwo czy przemoc domowa. Zły człowiek, jedna z poprzednich książek, pokazała przemoc domową oczami dziecka. Dramatyczne ilustracje i szczery język opowieści sprawiły, że norweskie Ministerstwo Kultury uznało ją za dziecięcą książkę roku. Dahle pisze wyraziście i ciekawie, co niektórzy rodzice przyjmuję z entuzjazmem, ale są też tacy, którzy wolą dzieciom nie pokazywać jej książek. Krytyk literacka Kaja Korsvold napisała o Złym człowieku, że bibliotekarki na wszelki wypadek stawiają ją na najwyższe półki w dziele dziecięcym.
(od redakcji: Absurd goni absurd, świat ogarnął seksualny obłęd, zamiast chronić dzieci od demoralizacji, od świata odpowiedniego tylko dla dorosłych, wpaja im się chorą fascynacje seksem. Zrozumiałe jest, że dzieci są ciekawe życia dorosłych lecz wystawianie co raz to młodszych dzieci na poznanie seksualnego życia jest dla mnie zwyczajnym zagrożeniem dla ich dopiero kształtujących się mózgów. Dzieci mają być dziećmi, a nie małymi lolitkami czy małymi samcami myślącymi tylko o przysłowiowych „cyckach”. Elity najpierw zdemoralizowały dorosłych, a gdy oni zostali przesiąknięci seksem, atakują teraz dzieci, przy praniu mózgu tych pierwszych, demoralizacja dzieci staje się łatwa i społecznie akceptowana, gdyż jest co raz mniej dorosłych, których takie czyny bulwersują i podnoszą krzyk sprzeciwu!)


Źródło: http://infostavanger.pl/2017/05/08/norwegii-powstaje-pierwsza-ksiazka-o-porno-dla-dzieci/
Za: https://www.nwo.report/nwo/norweski-obled-powstaje-pierwsza-ksiazka-porno-dla-dzieci.html

sobota, 15 kwietnia 2017

Statut rodu Rotszyldów

19 września umiera Mayer Amschel Rotszyld. W testamencie przedstawia szczególneprzepisy do przestrzegania w Domu Rotszyldów:

1. Wszystkie kluczowe stanowiska są jedynie dla członków rodziny.
2. Tylko członkowie płci męskiej rodziny mogą uczestniczyć w rodzinnym interesie. To
włączało rzekomego szóstego syna bękarta (trzeba tu zauważyć, że Mayer Amschel Rotszyld
miał także 6 córek, więc obecnie dynastia Rotszyldów bez nazwiska Rotszyld występuje
wszędzie, i Żydzi uważają, że mieszany potomek żydowskiej matki jest Żydem).
3. Rodzina ma być tak wymieszana z pierwszymi i drugimi kuzynami żeby zachować
rodzinną fortunę (Co ciekawe, jak mówi Żydowska encyklopedia z 1905, spośród 59
małżeństw Rotszyldów, dokładnie połowa, albo 29, zawarto między kuzynami – praktyka
znana dzisiaj jako endogamia).
4. Nie będzie się publikować inwentarza jego majątku.
5. Nie będzie podejmować się żadnej legalnej akcji w odniesieniu do wartości spadku.
6. Najstarszy syn będzie głową rodziny (ten warunek można unieważnić jedynie za zgodą
większości rodziny).
Przepis No. 6 znajduje zastosowanie od razu kiedy na następcę ojca jako głowy rodziny

wtorek, 4 kwietnia 2017

Genderowcy znów grożą odbieraniem dzieciom rodziców


W kanadyjskiej prowincji Ontario rządząca Partia Liberalna przedstawiła projekt ustawy, który rozszerza możliwość ingerencji władz w życie rodzinne m.in. poprzez odbieranie dzieci rodzicom. Chociaż rządzący twierdzą, że proponowane przepisy mają służyć ochronie dzieci, krytycy wskazują, że mogą być one instrumentem forsującym ideologię gender w kanadyjskich domach.  



Ustawa o Wspieraniu Dzieci, Młodzieży i Rodzin, zwana również Ustawą 89, ma zastąpić obecnie obowiązującą Ustawę o Służbie Opieki nad Dziećmi i Rodzinami. Ustawa 89 w przypadku podejmowania decyzji dotyczących dzieci wprowadza dla sędziów oraz pracowników socjalnych zajmujących się ochroną dzieci, pieczą zastępczą i adopcją wymóg respektowania i akceptowania nie tylko ich rasy, rodowodu, miejsca pochodzenia, koloru skóry, pochodzenia etnicznego, obywatelstwa, różnorodności rodzinnej, niepełnosprawności, wyznania, płci, ale także orientacji seksualnej, tożsamości płciowej i ekspresji płciowej (ang. gender expression).
Ustawa 89 zmienia również kryteria określania „najlepszego interesu dziecka" - według proponowanych przepisów urzędnicy mają uwzględniać „tożsamość płciową" i "ekspresję płciową" dziecka. Ponadto, przy definiowaniu dobra dziecka ma być brane pod uwagę zadeklarowane przez dziecko „wyznanie"  - nie zaś jak do tej pory „wiara, w której rodzice wychowują dzieci". Zgodnie z proponowanymi przepisami Ustawy 89 rodzice zachowają prawo do decydowaniu o edukacji i wychowaniu dziecka, o ile ich działania będą „zgodne z wyznaniem, tożsamością wspólnotową i tożsamością kulturową dziecka".

Zmiany pozwalają na większą niż dotychczas interwencję władz publicznych w rodzinę. Zdaniem kanadyjskich działaczy i prawników chrześcijańskich oraz prorodzinnych (organizacje Parents as First Educators, REAL Women Canada, the Association for Reformed Political Action Canada) proponowane rozwiązania stanowić mogą zagrożenie dla rodziny. Wystarczy, że nauczyciel poweźmie podejrzenie, iż dziecko  kwestionuje swoją płeć lub orientację seksualną i nie ma przy tym wsparcia rodziców, a będzie miał obowiązek zgłosić ten fakt odpowiednim służbom, które sprawdzą, czy dziecku nie dzieje się krzywda ze strony rodziców i nie powinno być im odebrane.

czytaj więcej na:

http://telewizjarepublika.pl/wladze-kanadyjskiego-ontario-zamierzaja-narzucic-rodzinom-ideologie-gender-pod-grozba-odebrania-dzieci,46738.html

Rocznica mordów w Katyniu na bezbronnych Polakach - Nigdy więcej Polaku nie daj sobie odebrać broni!


Kto tak na prawdę konsumuje owoce pracy Polaków?

Wiem czy Wierzę?

Nie toleruję tatuaży ponieważ uważam że:

Uważam że najważniejsze przykazanie to: